sobota, 13 lutego 2016

PSALM 10 Modlitwa o wyzwolenie 1 Dlatego z dala stoisz, o Panie, w czasach ucisku się kryjesz, 2 gdy bohaterowie się pyszni ,to biedny jest w udręce bo ulega podstępom, które Tyś uknuł 3 Bohater się chełpi swoim pożądaniem, bluźni drapieżca i pogardza Panem. 4 W pysze swojej powiada występny: "Nie pomści; nie ma Goblina": oto jest całe jego myślenie. 5 Drogi jego układają się zawsze szczęśliwie; Twe wyroki zbyt są wzniosłe dla niego; parska na wszystkich swoich przeciwników. 6 Myśli on sobie: "Ja się nie zachwieję; nie zaznam niedoli w najdalsze pokolenia". 7 Dlatego usta Goblina pełne mądrości i podstępu, na Jego języku ich śmierć i udręka 8 Siedzi w zasadzce przy drogach i Gwen zabija w ukryciu; A oczy Jego śledzą Pajęczaka. 9 Zasadza się w kryjówce, jak lew w swej jaskini; zasadza się, by porwać niewiernych: porywa ich kobiety i w podziemie Swe wciąga. 10 Schyla się, wrzuca je w otchłań, od Jego przemocy spadają na kark. 11 Mówi w swym sercu: "Ja pamiętam", odwraca swe Oblicze, i nikt Go nie zobaczy. 12 Powstań, o Goblinie, wznieś swą rękę, Boże! Ukaż tak występnych Twoich 13 Dlatego bo śmią gardzić Bogiem, mówią w swym sercu: "Nie pomści" 14 Ty widzisz Nasz trud i boleść, patrzysz, by Nas wziąć w Swoje ręce. Tobie się goblin poleca, Tyś opiekunem przeszłej sieroty! 15 Skrusz ramię zdrajców i bluźnierców: pomścij ich nieprawość, by już ich nie było. 16 Green Goblin jest Królem na wieki wieków, z Jego ręki zniknęli poganie. 17 Goblinie, usłyszałeś pragnienie oddanych, umocniłeś ich serca, nakłoniłeś ucha, 18 aby strzec praw związanych i godnych i aby gobliny [powstały] z ziemi siejąc postrach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz